Pomysł dla kreatywnych – własne obrazy w swoim mieszkaniu

Malowanie olejami kojarzy się wszystkim ze sztuką przez prawdziwie duże „S”. To technika największych mistrzów na przestrzeni wieków. Nic więc dziwnego, że może onieśmielać amatorów i młodych adeptów malarstwa. Prawda jest jednak taka, że zupełnie niepotrzebnie.

 

Prostota i wdzięk

Malowanie olejami tak naprawdę nie jest w żaden sposób skomplikowane. Możliwości retuszu są bardzo wszechstronne. Poza tym każdy z malarzy może stworzyć swój własny styl, opracowując autorską technikę tworzenia. Prawdziwego artystę na pewno skusi szeroka paleta barw i efektów jakie czekają na narodziny na płótnie. Gra świateł, półprzeźroczystości oraz trzeci wymiar znajdują na obrazach swoje poczesne miejsce. To między innymi one chwytają za serca bywalców galerii sztuki.

Wszystko wymaga czasu

Obrazy powinny cieszyć swym widokiem jak najdłużej. Wszak największe dzieła świadczą o ludzkim talencie i geniuszu od wieków. Przed wpływem nieubłaganego upływu czasu chroni je m.in. warstwowość. Olejne dzieło to: podkład, klej, grunt, szkic, warstwy farby, a na końcu werniks. A przede wszystkim to mrówcza praca, talent i wena jego autora. Płótno można kupić już zagruntowane, ale nic nie zastąpi żmudnej choć twórczej pracy nad stosownym nakładaniem warstw farb. A także nad ich mieszaniem, w taki sposób aby znalazły swe niepowtarzalne odbicie w źrenicy ludzkiego oka.

Technika czyni mistrza

A jest ich wiele. Najpopularniejszą z nich jest tzw. laserunek, który pozwala uzyskać unikalną głębię. Prześwitujące przez siebie warstwy farby obdarowują poza tym malarza wyjątkową przejrzystością. Śmiałe poczynania z pędzlem umożliwia impasto. Grube warstwy farby podkreślają fakturę malowidła.

Jednym słowem wielki taniec z barwami dla każdego, kto nosi w sobie iskrę talentu i ma coś do wyrażenia. Końcowy efekt może Cię zaskoczyć.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *